I liga piłki nożnej. Najdziwniejszy sezon od lat

Sport Zawodowy |

To już nie jest teoria, a prawda. W ekstraklasie w tym roku nikt tak naprawdę nie chciał za bardzo zostać mistrzem Polski, a w pierwszej lidze nikt tak naprawdę nie chce awansować do najwyższej klasy rozgrywkowej.

I korzysta z tego Pogoń, która co prawda gra nadal słabiutko, raz wygra, za chwilę wtopi, ale i tak nadal ma szansę na awans, mimo że spadła na miejsce czwarte. Portowcy najpierw u siebie pokonali GKS Katowice 1:0, by w środę przegrać niezwykle ważne spotkanie z Zawiszą Bydgoszcz. Ale porażek doznały także Termalika, która od momentu, kiedy na chwilę pojawiła się w fotelu lidera czasami nawet sama sobie gole strzela, przegrał też Piast Gliwice. Do końca sezonu dwie kolejki, ale Piast i Zawisza zagrają jeszcze przeciwko sobie. Wszystko więc w nogach od jakiegoś czasu słaniającej się Pogoni. Jeszcze wszystko zdarzyć się może.
 
I liga piłki nożnej
Pogoń Szczecin – GKS Katowice 1:0
Zawisza Bydgoszcz – Pogoń Szczecin 2:1
Pogoń Szczecin – Wisła Płock, niedziela 17:00